mrygające światło

maniek

mrygające światło

Post autor: maniek » śr 19 wrz 2012, 5:44

Witam .Mam problem z elektryką w mieszkaniu. Problem polega na tym że miałem zmienianą całą instalację i w pokoiku mryga światło w żyrandolu jak i w kinkiecie . Przez miesiąc nie było żadnych obiawów do teraz. Chciałbym zaznaczyć że w włączniku nic nie słychać żeby coś tam iskrzyło . Obiaw miałem też taki że przy zapalonym świetle samo zgasło i po kilku sekundach się zapaliło.

mały elektryk

Re: mrygające światło

Post autor: mały elektryk » śr 26 wrz 2012, 8:27

Wszelkie objawy wskazują na to , że ktoś wykonujący remont instalacji , o którym wspominasz - zrobił to po prostu źle ! Gdzieś jest źle skręcony przewód , ewentualnie brak jest poprawnego połączenia na coraz częściej używanych - bezśrubowych szybkozłączkach .
Da się to w miarę szybko zdiagnozować w pozornie absurdalny sposób : należy do kostki w którą wpięty jest mrugający żyrandol , czy kinkiet - wpiąć przedłużacz , a do niego podłączyć możliwie najmocniejszy odbiornik . Może to być jakiś grzejnik , farelka , czajnik itp. Po kilku minutach pracy masz dwie ewentualności : albo połączenie na skutek przepływu dużego prądu samo się pospawa i migotanie zniknie , albo - co bardziej prawdopodobne - połączenie zacznie się mocno grzać i zlokalizujesz je po wydobywającym się dymie .
Jeżeli boisz się ryzyka - musisz przyzwyczaić się do migotania ...

Szapok

Re: mrygające światło

Post autor: Szapok » ndz 30 wrz 2012, 10:13

Nie no, porada jest świetna. Chałupa się spali, ale co tam. Gościu, jeśli zadajesz tak głupie pytania, to oznacza tylko tyle, że nie znasz się na instalacjach elektrycznych. Znajdź elektryka w necie, zapłać i miej spokój. W żadnym wypadku nie podłączaj dużych odbiorników i nie czekaj na dym.

SEP

Re: mrygające światło

Post autor: SEP » czw 04 paź 2012, 7:27

Szapok pisze:Nie no, porada jest świetna. Chałupa się spali, ale co tam. Gościu, jeśli zadajesz tak głupie pytania, to oznacza tylko tyle, że nie znasz się na instalacjach elektrycznych. Znajdź elektryka w necie, zapłać i miej spokój. W żadnym wypadku nie podłączaj dużych odbiorników i nie czekaj na dym.
Tak ! I przyjdzie elektryk ze szklaną kulą , albo wahadełkiem - żeby znaleźć przyczynę mrygania ...
Jeżeli instalacja nie jest zrobiona w ten sposób , że ktoś przybił przewód gwoździem do deski - to co niby się zapali ? Wszystkie puszki i rurki wykonywane są z tworzyw samogasnących , a przewód umieszczony w tynku - nawet rozgrzany do czerwoności - co podpali ? Tynk i cegła słabo się palą ...

Robson

Re: mrygające światło

Post autor: Robson » czw 28 sty 2016, 1:06

HMM :) JA BYM WEZWAL EGZORCYSTE :))

koalapan
Posty: 4
Rejestracja: ndz 03 kwie 2016, 6:49
Kontakt:

Re: mrygające światło

Post autor: koalapan » ndz 03 kwie 2016, 7:50

Kolega wyżej chyba chciał być śmieszny, ale zapomniał, że mu to w życiu nie wychodzi.
Zapraszam na stronę internetową: pożyczka pod zastaw nieruchomości - która jest stworzona przez moich znajomych - polecam

Tryk23
Posty: 5
Rejestracja: pt 01 kwie 2016, 3:18
Kontakt:

Re: mrygające światło

Post autor: Tryk23 » ndz 03 kwie 2016, 9:37

Napewno instalacja szwankuję

ZRE
Posty: 2
Rejestracja: pn 04 kwie 2016, 3:25
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: mrygające światło

Post autor: ZRE » pn 04 kwie 2016, 3:35

Tryk23 pisze:Napewno instalacja szwankuję
Odkrywcze :)

Rybka54
Posty: 5
Rejestracja: pt 01 kwie 2016, 2:43
Kontakt:

Re: mrygające światło

Post autor: Rybka54 » pn 04 kwie 2016, 11:18

hahahahhahahhah

Dorunia
Posty: 5
Rejestracja: pn 04 kwie 2016, 7:57
Kontakt:

Re: mrygające światło

Post autor: Dorunia » wt 05 kwie 2016, 11:09

haha :D nie no naprawdę to instalacja szwankuję ? :D

ODPOWIEDZ