Google+

FLUKE - Nie można mierzyć napięcia bez przewodów pomiarowych

Garaże zamknięte wielostanowiskowe są nieodłączną częścią budynków mieszkalnych, biurowych i usługowych, a w wielu miastach stanowią również samodzielny obiekt w zatłoczonych centrach. Jednym z istotnych elementów bezpieczeństwa takich inwestycji jest sprawnie działający system wentylacji mechanicznej, który ma się załączyć w przypadku wykrycia nadmiaru szkodliwych lub/i niebezpiecznych substancji w powietrzu na terenie garażu.

Fot. 1. (po lewej) Głowica pomiarowa LPG. Fot. 2. (po prawej) Detektor CO. Fot.: HEKATO Fot. 1. (po lewej) Głowica pomiarowa LPG; Fot. 2. (po prawej) Detektor CO. Fot.: HEKATO

Aktualne przepisy w Polsce uznają tlenek węgla jako wskaźnik zanieczyszczenia powietrza w garażach. To właśnie na podstawie detekcji CO następuje sterowanie systemem wentylacji mechanicznej. Uzupełniającym składnikiem detekcji w przypadku garaży podziemnych jest sterowanie wentylacją za pomocą detektorów LPG – z uwagi na bardzo duży udział samochodów napędzanych tym paliwem w Polsce. Dane Centralnej Ewidencji Pojazdów mówią, że udział diesli w rynku nowych samochodów w ostatnich latach waha się na poziomie ok. 40–45%. Silniki Diesla w porównaniu z silnikami benzynowymi emitują w spalinach znikome ilości tlenku węgla, ale emitują aż 20-krotnie więcej tlenków azotu. Tlenkom azotu (NOX) przypisuje się ok. dziesię ciokrotnie bardziej szkodliwe oddziaływanie na organizm człowieka niż tlenkom wę gla (CO). Pomimo wprowadzania przez Unię Europejską coraz bardziej restrykcyjnych norm (Euro 5, Euro 6), emisja tlenków azotu nie maleje. Dlatego w sytuacji gdy w garażu parkują w większości samochody z silnikami wysokoprężnymi, sterowanie wentylacją powinno wykorzystywać także detektory dwutlenku węgla lub tlenków azotu. W tym bowiem przypadku nawet przy znacznym stężeniu spalin, niski poziom tlenku węgla w nich zawarty nie uruchomi wentylacji. System detekcji sterują cy wentylacją powinien być skonstruowany tak, aby zapewniał bezpieczeństwo użytkownikom, dlatego zastosowanie tylko detektorów tlenku węgla może być niewystarczającym rozwiązaniem. Warto więc zastanowić się nad zastosowaniem dodatkowych detektorów np. dla CO2 lub NOX.

Fot. 3. Detektor CO2 z pomiarem temperatury i wilgotnosci z komunikacją MODBUS. Fot.: HEKATO Fot. 3. Detektor CO2 z pomiarem temperatury i wilgotnosci z komunikacją MODBUS. Fot.: HEKATO

Miejsce montażu

Oprócz rodzaju detektora, niezmiernie istotny jest jego prawidłowy montaż. W przypadku tlenku węgla, który gromadzi się począ tkowo w górnej czę ś ci pomieszczenia garażu i, mieszają c się z powietrzem, szybko wypełnia całą przestrzeń , czujniki powinny być umieszczane na wysokości 1,6–1,8 m od posadzki – to wysokoś ć optymalna z punktu widzenia bezpieczeń stwa. LPG także w fazie gazowej jest cię ższy od powietrza i gromadzi się na poziomie gruntu, spływają c do zagłę bień i najniższych kondygnacji. Przyję ło się w Polsce, że skuteczną detekcję prowadzi się z poziomu ok. 30 cm. Jednak wyniki badań przeprowadzonych przez firmę Hekato wraz z Politechniką Łódzką wskazują , że stę zenia LPG odczytane na poziomie 10 i 30 cm od podłogi znacznie się róznią (nawet kilkukrotnie). Prawdopodobień stwo wykrycia wycieku LPG przy czujniku umieszczonym na wysokoś ci 10 cm od podłogi wynosi 90–100% (w odległoś ci 9 m od wycieku), podczas gdy na wysokoś ci 30 cm spada do 40–60%. Ze względu na wysokość montażu detektorów LPG oraz ich narażenie na uszkodzenia mechaniczne, warto zamontować osłony, zabezpieczające przed bezpośrednim kontaktem ze zderzakiem samochodu.
Niezbędnym elementem systemu detekcji są tablice sygnalizacyjne. Należy pamiętać,że samo uruchomienie tablic sygnalizacyjnych bezpoś rednio po przekroczeniu progów alarmowych nie oznacza jeszcze stę żenia zagrażają cego osobom przebywają cym w parkingach/garażach. Progi alarmowe detektorów zapewniają wykrywania stę żeń na poziomie jeszcze bezpiecznym dla użytkownika garażu i jednocześ nie ekonomiczną pracę instalacji wentylacyjnej, bez zbyt czę stych uruchomień wentylatorów.

Fot. 4. Detektor LPG z komunikacją MODBUS Fot. 4. Detektor LPG z komunikacją MODBUS. Fot.: HEKATO

Właściwa eksploatacja

Bezpieczeństwo, które ma zapewnić system detekcji jest w ogromnej mierze uzależnione od jego właściwej eksploatacji – dokonywania regularnych kontroli, czynności konserwacyjnych oraz rekalibracji sensorów pomiarowych. W większości systemów detekcji w garażach detektory są wyposażone w sensory półprzewodnikowe – są to detektory progowe (sygnalizują przekroczenie określonych stężeń gazów). Czujniki te charakteryzują się niezawodnością działania, dość długą żywotnością jednak z upływem czasu zwiększają swoją czułość. Dla swojego prawidłowego działania wymagają przeprowadzenia ponownej kalibracji (co najmniej raz na 3 lata). Detektory z czujnikiem półprzewodnikowym są coraz częściej zastępowane przez czujniki elektrochemiczne (dla CO), które są dokładniejsze i szybsze we wskazaniach mierzonych stężeń i nie wymagają rekalibracji, a tylko okresowego sprawdzenia. Także wymagania norm europejskich dotyczące jakości urządzeń do detekcji w garażach przyczyniły się do wyeliminowania detektorów z czujnikiem półprzewodnikowym z rynków zachodnich sąsiadów. Detektory tlenku węgla firmy Hekato są tak skonstruowane, że głowice pomiarowe z czujnikami półprzewodnikowymi i elektrochemicznymi są wymienne i wzajemnie kompatybilne. Oznacza to, możliwość wymiany tylko samych głowic, w przypadku zmiany wymagań prawnych, a nie konieczność wymiany całego urządzenia.
W przypadku czujników półprzewodnikowych proces kalibracji ogranicza się do wymiany modułu z sensorem tzw. głowicy (co trwa kilka minut) bez konieczności demontażu całego detektora i pozostawienia garażu bez sprawnego systemu.