Wśród istniejących na rynku czujników
można wyróżnić dwie główne ich grupy.
Są to sensory selektywne i nieselektywne.
Cecha ta ściśle zależy od zastosowanej
metody pomiaru gazu. Jako czujniki
selektywne wykorzystuje się obecnie
najczęściej elementy elektrochemiczne
lub pracujące na zasadzie absorpcji
światła w zakresie fal podczerwonych.
Grupę nieselektywną tworzą czujniki,
gdzie elementem bezpośredniej detekcji gazu
jest półprzewodnik.
Zapewnienie właściwego systemu detekcji
gazów w danym obiekcie, nie oznacza tylko
instalacji detektorów i urządzeń uzupełniających
(np. centrale, sterowniki zaworów, itp.).
Właściwy system to pojęcie bardzo szerokie
obejmujące m.in. prawidłowe wyznaczenie
punktów montażu detektorów, sposobu jego
komunikacji z urządzeniem nadrzędnym, algorytmie
sterowania z ewentualnym podziałem
na strefy, ale przede wszystkim dobór detektora
ze względu na zastosowany czujnik. Punkt
montażu detektora oznacza jego umieszczenie
w miejscu, w którym nie tylko może nastąpić
ewentualny wyciek gazu, ale na równi ważne
są jego własności fizykochemiczne. Poza parametrami
gazu m.in. takimi jak gęstość czy temperatura,
niezwykle istotna jest także zdolność
do tworzenia obłoków, która całkowicie uniemożliwia stosowanie tzw. zasady promienia
zasięgu działania detektora, szczególnie z racji
dyfuzyjnej metody pomiaru, na której bazuje
większość detektorów.
Dobór detektorów ze względu na zastosowany
czujnik, determinuje w najwyższym stopniu
jakość systemu, nawet przy prawidłowo rozmieszczonych
elementach. Jak wspomniano
na wstępie artykułu, do dyspozycji są czujniki
selektywne i nieselektywne. Dla wykrywania
gazów takich jak np. tlenek węgla, stosowanie
tanich detektorów opartych na nieselektywnych
czujnikach półprzewodnikowych powoduje
degradację całości systemu. Degradacja
ta dotyczy zgłaszania fałszywych alarmów powodujących
nieuzasadnione wyłączenia obiektu
z ruchu np. blokadę funkcjonowania garażu lub
przerwanie procesów produkcyjnych. Kolejnym
skutkiem degradacji systemu przez zastosowanie
tanich czujników półprzewodnikowych jest
znaczne zwiększenie poboru prądu, co przy zainstalowaniu
kilkudziesięciu, a często kilkuset
detektorów, powoduje straty energii elektrycznej.
Użycie selektywnych detektorów, gdzie
wykryciu podlega tylko właściwy gaz, skutkuje
uzyskaniem trudnych do przecenienia korzyści.
Firma P.W. Pro-Service Sp. z o.o. znając dogłębnie
problematykę detekcji gazów toksycznych
i wybuchowych, zrealizowała bogatą paletę
urządzeń rozwiązujących potrzeby użytkowników
w zakresie skutecznej ochrony przed zagrożeniami
gazowymi przez zastosowanie detektorów
z sensorami o charakterystyce selektywnej.
Sztandarowym przykładem takiego urządzenia,
w odniesieniu do obiektów garażowych, jest
dwugazowy detektor DUOmaster CO/LPG,
produkowany przez P.W. Pro-Service Sp. z o.o.
Zastosowany tam czujnik CO jest sensorem
elektrochemicznym, selektywnym, a jednocześnie
o bardzo długim czasie życia dochodzącym
do 10 lat. P.W. Pro-Service Sp. z o.o.
był pierwszą firmą w Europie, która opracowała
dwugazowy detektor o budowie wymuszającej
prawidłowy jego montaż przy instalacji.
W ofercie jest również trójgazowy detektor
o nazwie Tmaster. Także i w tej konstrukcji
konsekwentnie zastosowano selektywny czujnik
trzeciego gazu, jakim może być np. NO2.
Kalkulując koszt systemy należy wziąć pod
uwagę nie tylko cenę zakupu urządzeń ale również
jego eksploatację, komfort użytkowania
i, co jest wartością nadrzędną, bezpieczeństwo
jakie gwarantuje. Podsumowując okazuje się,
że wybór selektywnego systemu jest wyborem
najbardziej właściwym i to także w wymiarze
ekonomicznym.
W krótkim artykule nie sposób ująć wszystkich
aspektów i możliwości rozwiązywania
problemów detekcji gazów. Dlatego firma
P.W. Pro-Service Sp. z o.o. udziela bezpłatnych,
indywidualnych szkoleń i konsultacji.
Leszek Muszyński