Świadomość, że motorniczy nie ma możliwości zatrzymania pociągu na krótkim dystansie nie przeszkadza wielu kierowcom w podejmowaniu śmiertelnego ryzyka i przejeżdżaniu przez przejazd kolejowy, gdy widać już nadjeżdżający pociąg. W ubiegłym roku na przejazdach kolejowych zdarzyło się 76 wypadków, w których zginęły 34 osoby, a 106 zostało rannych. Jeśli stojąc przed przejazdem kolejowym widzimy pociąg, bezwzględnie powinniśmy się zatrzymać. - Należy założyć, że porusza się on znacznie szybciej i jest bliżej niż nam się wydaje – mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.
Przed przejazdem kolejowym powinno się zawsze zwolnić, rozejrzeć się w obie strony i być gotowym do zatrzymania, nawet przed przejazdem strzeżonym. Dróżnik jest tylko człowiekiem i może popełnić błąd, a urządzenia zawodzą, więc wszystko może się zdarzyć. Dlatego zawsze i bezwzględnie przed wjazdem na tory należy sprawdzić czy manewr ten jest bezpieczny. Nie należy oczekiwać, że usłyszymy nadjeżdżający pociąg.
Powinniśmy zatrzymać się minimum 4,5 metra od torów. Jeśli nasz samochód utknie na torach, kiedy zbliża się pociąg, trzeba go natychmiast opuścić i jak najszybciej oddalić się w kierunku, z którego pociąg nadjeżdża. Wybór przeciwnej strony grozi tym, że zostaniemy zranieni przez części zmiażdżonego samochodu – ostrzegają trenerzy Szkoły Jazdy Renault.
Zgodnie z zapisami Kodeksu drogowego kierującemu pojazdem zabrania się:
Źródło: Renault, policja.pl