Mało kto czyta dokładnie umowę polisy OC, mało kto czyta też zapewne ustawę o obowiązkowych ubezpieczeniach komunikacyjnych. A to w niej zapisane są wszystkie niezbędne informacje o tym, w jakich sytuacjach, komu i dlaczego zostaje wypłacone odszkodowanie. To tam właśnie mieści się m.in. zapis, że zakład ubezpieczeń lub Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny na prawo dochodzenia od ubezpieczonego lub osób, za które ponosi odpowiedzialność, zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczeń obowiązkowych odszkodowania za szkody, jeśli te wyrządził ubezpieczony (bądź osoba za którą ponosi on odpowiedzialność) będąc:
Zatem jeżeli siadamy za kierownicę ‘po dwóch głębszych’ i dojdzie do zdarzenia drogowego z naszej winy musimy pamiętać, że grożą nam nie tylko konsekwencje karne, ale także pokrycie kosztów odszkodowania dla poszkodowanych.
Przypomnijmy, że za jazdę w stanie nietrzeźwym grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat, a także zakaz prowadzenia pojazdów od roku do 10 lat. Wg prawa, ze stanem nietrzeźwości mamy do czynienia, kiedy zawartość alkoholu w organizmie wynosi 0,5 promila lub w wydychanym powietrzu powyżej 0,25 mg alkoholu w 1dm³.
A co się stanie w sytuacji, kiedy spowodujemy wypadek i sami zostaniemy ranni, a do tego poważnie uszkodzimy swój samochód? Czy OC zostanie nam wypłacone? Niestety nie! Ubezpieczenie OC chroni tych, którym szkoda została wyrządzona. Jeśli sprawca jest jednocześnie poszkodowanym, nie otrzyma odszkodowania z tytułu ubezpieczenia OC. Polisa OC nie chroni również naszego samochodu.
W takiej sytuacji dobrym wyjściem jest zakup polisy NNW kierowcy oraz ubezpieczenia Autocasco dla pełnej ochrony samochodu. O ile jednak koszty NNW nie są wysokie, o tyle polisa AC to nierzadko znaczny wydatek, sięgający nawet kilku tysięcy złotych. Możemy jednak wiele zaoszczędzić kupując ubezpieczenia w pakiecie OC, AC + NNW.
Źródło: ipolisa.pl