Każda instalacja się starzeje. Poza tym wciąż wchodzą nowe technologie i zmieniają się możliwości techniczne. Z tych powodów, podejmując decyzje o jakimkolwiek remoncie, warto zmodernizować także instalację elektryczną. W efekcie zwiększa się komfort mieszkania, podnosi bezpieczeństwo eksploatacji i zmniejsza zużycie energii. A nakłady wcale nie muszą być wielkie. Nawet wtedy, gdy planujemy wyposażyć dom w automatykę budynkową. Przezorna instalacja pozwala na znaczną redukcję kosztów.

Fot. 1. Rozłożenie inwestycji w nowoczesną instalację w czasie może polegać między innymi na przenoszeniu istniejących urządzeń i dodawaniu nowych lub zmienianiu standardu osprzętu z tańszego na docelowy wybrany przez architekta. Jest to możliwe, ponieważ do wszystkich urządzeń danego producenta oferowana jest szeroka gama klawiszy i ramek diametralnie zmieniających
stylistykę i kolorystykę.Fot. 1. Rozłożenie inwestycji w nowoczesną instalację w czasie może polegać między innymi na przenoszeniu istniejących urządzeń i dodawaniu nowych lub zmienianiu standardu osprzętu z tańszego na docelowy wybrany przez architekta. Jest to możliwe, ponieważ do wszystkich urządzeń danego producenta oferowana jest szeroka gama klawiszy i ramek diametralnie zmieniających stylistykę i kolorystykę.

Decydującą rolę w funkcjonowaniu budynku od grywa instalacja elektryczna, gdyż od niej zależy działanie niemal całego technicznego wyposażenia domu. Bez prądu nie ma wody (hydrofor), ogrzewania (kocioł gazowy), ani wentylacji. Wciąż przybywa urządzeń zasilanych prądem. W efekcie powstaje plątanina prowizorycznych rozgałęzień i połączeń. Z czasem coś zaczyna gorzej działać i stale zwiększa się możliwość wystąpienia poważnej awarii. W pewnym momencie trzeba podjąć decyzję o dostosowaniu instalacji do rzeczywistych potrzeb. W tym momencie powstaje pytanie, jakie zmiany należy wprowadzić? Czy wyłącznie dostosować instalację do bieżących potrzeb i wymagań obowiązujących przepisów? Czy zrobić krok do przodu i zaplanować przezorną instalację?

Czy warto coś zmieniać?

Przezorna instalacją jest to instalacja umożliwiająca spełnienie nie tylko potrzeb obecnych, ale także przyszłych. Czy warto? To zależy od tego, jak często remontuje się elektrykę. Jeśli kolejny remont planowany jest za 3 do 5 lat, to nie warto sobie głowy zawracać przezornością. Przy kolejnym rozkuwaniu ścian znowu się uzupełni wszystko to, czego brakuje. Zdecydowana większość ludzi unika remontów jak ognia. Stres, brud, hałas. Poza tym, za podjęciem decyzji o projektowaniu przezornej instalacji, przemawia oszczędność. Lepiej jest za jednym zamachem dodać kilka nowych przewodów, aby później móc je bez przeszkód wykorzystać. Gdy już jest chęć, pojawiają się kolejne problemy i obawy. Kto zaprojektuje i ile to będzie kosztowało?

Planowanie instalacji najlepiej powierzyć jest elektrykowi specjalizującemu się w automatyce budynkowej. Należy przy tym przełamać opór przed potencjalnymi kosztami, skomplikowaniem obsługi itp. Porada nic nie kosztuje. A projekt inteligentnej instalacji zasadniczo nie odbiega od kosztów instalacji tradycyjnej. Może jest to szokujące stwierdzenie, ale tzw. instalacja tradycyjna jest w zasadzie instalacją XIX wieczną, z niewielkimi zmianami. Jak kwiatek przy kożuchu, tak wyglądają smartphony i nowoczesne OLED TV, przy elektromechanicznym pstryczku przy drzwiach do salonu. Albo, co gorsza, przy gniazdku wtyczkowym bez bolca ochronnego. Dość powszechne jest zjawisko polegające na wyposażaniu domów w nowoczesny sprzęt tylko na pokaz, bez świadomości, że wszystko powinno ze sobą „współgrać”. Wyobrażając sobie takie „bajery” narasta przerażenie, że konieczne będą bajońskie sumy. Dlaczego? Przecież nikt nie musi od razu kupować inteligentnej lodówki porozumiewającej się z właścicielem za pośrednictwem tabletu. Ani taka pralka nie jest potrzebna. Przynajmniej teraz. Ale za lat parę zmienią się potrzeby i zmienią się ceny. Decydując się przy modernizacji na wyposażenie domu w automatykę budynkową, wcale nie trzeba ponosić dużych nakładów. Samo wykonanie infrastruktury, tj. przezornej instalacji, niemal nie zwiększa kosztów. Podstawą jest odpowiednie oprzewodowanie domu czy mieszkania. Warunkiem koniecznym jest przewidzenie przyszłych potrzeb i przyszłych możliwości technicznych. Doświadczeni projektanci, którzy od lat obserwują zmiany, z łatwością zaprojektują taką instalację. Warto przy tym projektować wszystkie możliwe nowinki. Nie po to by je realizować, ale po to, aby w przyszłości była otwarta droga do realizacji zmieniających się potrzeb.

Zróbmy podstawy

Podstawą jest właściwe ułożenie przewodów, zasilających oraz służących do przekazywania informacji. Powinny one znaleźć się wszędzie tam, gdzie możliwe jest potencjalne ich wykorzystanie. A także do miejsc, w których może nastąpić w przyszłości rozdział, ewentualnie wykorzystanie, dopływającej energii lub informacji. Wprawdzie istnieją systemy bezprzewodowe, które pozwalają na dość swobodne przesyłanie poleceń sterowniczych i sygnalizację stanów, lecz ze względu na wyższą niezawodność oraz szerszy zakres automatyzacji, lepiej jest opierać się na systemach przewodowych. Niestety w tym miejscu natrafiamy na kolejny problem: jaki system wybrać. Czy system oparty na całkowicie osobnym przesyłaniu informacji, system wykorzystujący dodatkowy przewód do tego celu, czy też wykorzystujący przewody zasilające także do transmisji danych. Zdecydowanie największe możliwości ma to pierwsze rozwiązanie, gdyż w ten sposób można przesyłać najwięcej poleceń sterowniczych i ich przekaz jest najlepiej chroniony przed zewnętrznymi zakłóceniami. I odwrotnie, przesył informacji, nie wprowadza zakłóceń do sieci zasilającej. Zwłaszcza poza sterowany obiekt. Pod względem kosztów najtańszym rozwiązaniem jest oczywiście zastosowanie Power Line, gdyż budowa sieci w zasadzie ogranicza się do zainstalowania na wejściu do obiektu filtrów środkowoprzepustowych chroniących sieć zewnętrzną przed wyższymi harmonicznymi. A w przypadku obiektów wielolokalowych konieczne jest jeszcze zabezpieczanie równolegle ułożonych tras przed indukcją wzajemną. Po przeciwnej stronie są systemy magistralne wymagające wyposażenie budynku w osobną sieć przesyłu komunikatów sterowniczych i modyfikacji rozprowadzenia przewodów zasilających. Takie rozwiązanie zwiększa koszty, ale znacznie rozszerza możliwości zarządzania budynkiem. Co to znaczy „znacznie zwiększa koszty”? Czy rzeczywiście instalacja magistralna rzutuje na koszty budowy czy remontu? Jeśli rozpatruje się wyłącznie, całkowicie zapominając o innych kosztach remontu, to wzrost jest znaczny. Może nawet dwukrotny. Ale jak się ma koszt ułożenia przewodów do kosztów całego remontu? Akurat ten fragment wydatków jest marginesem całości, pomimo tego, że rozsądne jego wykonanie daje potencjalne szanse uzyskiwania bardzo dużych oszczędności energetycznych. Ponadto, późniejsze wprowadzenie zmiany w instalacji elektrycznej może być bardzo kosztowne. Szczególnie, gdy ściany są wykończone szlachetnymi materiałami. Wtedy koszt drobnej przeróbki może kilkukrotnie przekroczyć koszty przezornego ułożenie przewodów. I oprócz kosztów finansowych unika się także uciążliwości związanych z działaniem fachowców.

Fot. 2.
Zarówno instalacja przewodowa jak radiowa mogą zostać wyposażone w serwery zapewniające sterowanie za pośrednictwem smartphonów, czy tabletów. Takie rozwiązanie
też pozwala na rozłożenie wydatków w czasie.Fot. 2. Zarówno instalacja przewodowa jak radiowa mogą zostać wyposażone w serwery zapewniające sterowanie za pośrednictwem smartphonów, czy tabletów. Takie rozwiązanie też pozwala na rozłożenie wydatków w czasie.

Zacznijmy od tego, co niezbędne

Gdy już zapadnie decyzja o modernizacji i wyposażaniu w automatykę, pojawia się obawa, że dopiero wtedy zaczną się wydatki. Obawa jest całkowicie uzasadniona, gdyż dom wyposażony we wszelkie nowoczesne wyposażenie może być znacznie droższy. A celem remontu ma być podniesienie jego walorów użytkowych, a nie totalna rewolucja. I jest to rozsądne podejście. Nie ma sensu wyposażać lokalu w wodotryski. Wystarczy w to, co jest rzeczywiście potrzebne. A „bajery” zostawić na czas, w którym okażą się przydatne. W tym zakresie działania konieczna jest ścisła współpraca inwestora z architektem i automatykiem budynkowym. Użytkownik lokalu musi uświadomić sobie i wyartykułować swoje rzeczywiste potrzeby. A architekt i automatyk muszą mu w tym pomóc, opowiadając o funkcjonalności i związanych z jej realizacją kosztach. Ważnym aspektem określania zakresu modernizacji jest możliwość stopniowego ponoszenia kosztów. Dobry projektant automatyki budynkowej umożliwi późniejsze wyposażanie mieszkania w niemal dowolne funkcje. Jeśli przezornie zaplanuje miejsca, do których należy doprowadzić przewody instalacyjne i zostawi miejsce do późniejszego instalowania różnych urządzeń.

Wszystko w swoim czasie

Wyposażanie mieszkania względnie domu może zostać podzielone na etapy. Najpierw zostanie zapewnione funkcjonowanie domu. Realizuje się jedynie funkcje podstawowe. W drastycznych sytuacjach w stopniu okrojonym. Nieodzowne jest zainstalowanie urządzeń systemowych (przede wszystkim zasilacza) i najekonomiczniejszych urządzeń wykonawczych, tj. wielokanałowych (im większa ilość kanałów w aparacie, tym jest on tańszy w przeliczeniu na pojedynczy sterowany obwód) wyrobników załączających. Ze względu na koszty, ściemnianie odkłada się na później. Podobnie można postąpić z regulacją ogrzewania i początkowo korzystać z najprostszego algorytmu. Również od strony użytkownika można zastosować najtańsze urządzenia obsługowe. Z pewnością, użytkowanie ich nie da wysokiego komfortu i nie dostarczy wrażeń estetycznych. Jednak jest to doskonała metoda na rozłożenie w czasie kosztów. Eleganckie czujniki przyciskowe zaprojektowane do salonu znajdą się w nim w odpowiednim czasie. Najpierw będą zastąpione najtańszymi przyciskami, które z czasem zostaną przeniesione do pomieszczeń o przeznaczeniu gospodarczym. Działając w taki sposób nic się nie marnuje. Żaden element nie będzie zbędny. Wszystko zaplanowane, kolejne kroki będą polegały na przenoszeniu istniejących urządzeń i dodawaniu nowych. Inną drogą jest zmienianie wyglądu. Najpierw najtańsze klawisze i ramki, a później te, które wskazał architekt. Dokonanie tego jest dziecinnie łatwe, gdyż do wszystkich urządzeń danego producenta oferowana jest szeroka gama klawiszy i ramek diametralnie zmieniających stylistykę i kolorystykę. Przykładowo w jednej puszce podtynkowej z doprowadzonym przewodem magistralnym można zamontować zarówno pojedynczy przycisk służący np. wyłącznie do załączania jednej lampy, a równie dobrze może tam się znaleźć inteligentny 12 przyciskowy łącznik, którym da się załączać i wyłączać 24 obwody. W tej samej puszce można umieścić regulator temperatury pomieszczenia wyposażony w 10 przycisków. Takie urządzenie służące do sterowania ogrzewaniem (podłogowym, konwekcyjnym i wyposażonym w wentylator), klimatyzacją w cyklu dobowym lub tygodniowym, posiada trzy temperatury (komfortową, oczekiwania i nocną) oraz funkcję ochrony przez zamarzaniem, przegrzewaniem i kondensacją, z możliwością dowolnego przełączenia. Oprócz tego w urządzeniu wbudowany jest zegar sterowniczy i wyświetlacz LCD. A jego klawisze umożliwiają załączanie 20 obwodów. Klawisze można wykorzystać także do załączania, ściemniania, sterowania żaluzjami (podnoszenie i przekręcanie listew), przywoływania scen (obejmujących dowolną ilość dowolnych urządzeń, wliczając w to np. sprzęt RTV). Bez jakiejkolwiek ingerencji w docelowo wykończoną powierzchnię ściany. Tylko jeden otwór i tylko jeden przewód pozwalają zrealizować niemal dowolną funkcję sterowniczą, gdyż oprócz wyżej opisanych jest jeszcze szereg innych możliwości wykorzystania każdego z klawiszy, np. do uruchamiania sekwencji następujących po sobie (bezwarunkowo lub warunkowo) zdarzeń. Nigdy jednak nie można wykluczyć sytuacji, w której zabraknie miejsca dla jakiejś funkcji, np. pomiaru wilgotności lub CO2. Wtedy też nie ma problemu, gdyż wystarczy obok istniejącej puszki podtynkowej wywiercić (wiertarką z dołączonym odkurzaczem, aby nie pobrudzić otoczenia) precyzyjny otwór na kolejną puszkę i połączyć je przewodem magistralnym.

Fot. 3.
Rozwiązania radiowe można instalować sukcesywnie. Pomieszczenie po pomieszczeniu.
Dzięki temu finansowanie można rozciągnąć na dowolnie długi okres.Fot. 3. Rozwiązania radiowe można instalować sukcesywnie. Pomieszczenie po pomieszczeniu. Dzięki temu finansowanie można rozciągnąć na dowolnie długi okres.

Wybiegnijmy o krok dalej

Warto jest też przewidywać nieprzewidywalne. To proste zadanie polegające na doprowadzaniu przewodów do miejsc, potencjalnego ich wykorzystania. Do takich miejsc zalicza się wszelkie przestrzenie nad podwieszonym sufitem, spiżarnie, schowki, pomieszczenia techniczne i inne niezagospodarowywane przestrzenie. Szczególnie na strychu i w piwnicy. Gdy czegoś zabraknie na poziomie sąsiedniej kondygnacji, można łatwo doprowadzić instalację. Na przykład rozkładając ją w niewykorzystywanej, ze względu na niski dach, przestrzeni i najkrótszą drogą doprowadzać do właściwego miejsca. Niemal bez ingerencji z eksploatowane pomieszczenie.

Instalacja w eterze

W pewnych specyficznych sytuacjach priorytetem jest maksymalne ograniczenie ingerencji. Wtedy też, bazując na istniejących przewodach można znacznie rozszerzyć funkcjonalność budynku. Sytuacje takie najczęściej występują przy modernizacji obiektów zabytkowych oraz drewnianych. W tych pierwszych z troski o zachowanie substancji, a w drewnianych, po to, aby nie zostawiać śladów. Jeśli wymienia się przewody zasilające, to zawsze po tych samych trasach. Zwykle brakuje miejsca na dodatkowy przewód sterowniczy. Rozwiązaniem jest skorzystanie z instalacji radiowych. W miejscach rozgałęzień przewodów instaluje się różne układy wykonawcze. Wyłączniki, ściemniacze, regulatory, sterowniki itp. urządzenia. Oferowane są one zwykle w dwóch formach. Jako „pastylki” lub aparaty modułowe (przeznaczone do montażu w rozdzielnicy na ZSM). „Pastylki” mieszczą się w puszkach rozgałęźnych i osprzętowych. Można je też montować w podwieszonych sufitach, pustych ścianach lub pod osłonami listew połączeniowych żyrandoli czy kinkietów. Rozwiązania radiowe można instalować sukcesywnie. Pomieszczenie po pomieszczeniu. Dzięki temu finansowanie można rozciągnąć na dowolnie długi okres.

Bez przycisków

Ostatnim etapem wyposażania domu w inteligentną instalację jest obsługa za pośrednictwem urządzeń mobilnych. Zarówno instalacja przewodowa jak radiowa mogą zostać wyposażone w serwery zapewniające sterowanie za pośrednictwem smartphonów, czy tabletów. Takie rozwiązanie też pozwala na rozłożenie wydatków w czasie, gdyż w urządzenia mobilne nie trzeba inwestować. One są używane codziennie. Niektórzy decydują się na obsługę domu za pomocą tego właśnie sprzętu. Na ścianach instalują jedynie kilka przycisków systemowych, tylko w najważniejszych miejscach. Np. przy wejściu do domu. Wystarczy zainstalować i uruchomić wszystkie urządzenia wykonawcze i systemowe oraz serwer, aby móc wszystkim sterować. Przyciski, czujniki, regulatory temperatury i tym podobne urządzenia mogą być instalowane sukcesywnie. W miarę potrzeb i możliwości.

Przezorny zawsze gotowy na zmiany

Modernizacji nie da się odkładać w nieskończoność. Każda instalacja wymaga utrzymywania we właściwym stanie technicznym. Poza tym zmieniają się potrzeby. Wzrasta zapotrzebowanie na komfort i bezpieczeństwo. Osoby przezorne starannie przygotowują się do prac w taki sposób, by nie płacić dwa razy za to samo. Dlatego od razu przygotowują się do wyposażenia domu w mądrą instalację. Stanowi ona bazę, na której powstaje system sterowania. W wielu przypadkach można łączyć elementy instalacji tradycyjnej z nowoczesną. Wejścia binarne umożliwiają korzystanie z konwencjonalnych łączników. Jest to korzystne szczególnie tam, gdzie niewielka ilość obwodów jest sterowana z dużej ilości miejsc. Mądrze poprowadzona instalacja magistralna może być wykorzystywana na różne sposoby. Nie tylko do przesyłania telegramów magistralnych, ale także sygnałów analogowych. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest. najpierw samodzielne, poznanie możliwości instalacji magistralnych, a następnie ustalenie z fachowcami zakresu działań, a w końcu opracowanie harmonogramu realizacji.

Andrzej Dubrawski